- Proszę zostaw - starałam się opanować mój strach ale mi to nie wychodziło.
- Pójdziesz ze mną. Jak będziesz grzeczna to nic Ci się nie stanie - chłopak uśmiechnął się pod nosem
Wziął mnie na ręce i szedł przez jakieś uliczki. Wsadził mnie do jego Mrecedesa i zaraz sam usiadł za kierownicą.
- Proszę wypuść mnie. - byłam rozpaczona, nie wiedziałam co ze mną zrobi, może to jakiś gwałciciel?
- Nie maleńka, jedziemy do mnie - chłopak patrzył cały czas na drogę.
- Czego chcesz?
- Ciebie maleńka, chcę Ciebie - a jego twarzy pojawił się lekki, ledwo widoczny uśmiech.
Resztę drogi spędziliśmy w milczeniu.
Resztę drogi spędziliśmy w milczeniu.
Jechaliśny 20 minut aż dotarliśmy pod jego posiadłość.Całkiem sympatyczny dom:
Chłopak wysiadł i obiegł samochód. Po chwili złapał mnie za ręke a ja wysiadłam z samochodu.
- Jak masz na imię?
- Po co Ci to wiedzieć?
- No wiesz, porwałeś mnie i nie wiadomo ile będę u Ciebie siedzieć..
- Na imie mi Niall, Ty masz na imię Hope, tak wiem.
Skąd on zna moje imię? I dlaczego? Głowa mi pękała od tych wszystkich myśli.
Weszlismy do jego domu, był piękny! Zaprowadził mnie do łazienki a sam zamknął dzrzwi od domu.
- Hope chcesz coś do jedzenia?!
- Poproszę!- brzuch mi się kurczył z głodu, byłam taka głodna!
- A co chcesz?!
- Może być jajecznica!
- Okej, za 5 minut będzie!
Przemiłam twarz zimną wodą i wyszłam z łazienki.
- Hope możesz iść do spiżarni po szczypiorek?
- Okej - ale gdzie to jest?
Dostrzegłam spiżarnie i weszłam do niej, zapaliłam światło i usłyszałam dźwięk zamykającego się zamka.
- Niall otwórz te drzwi albo sama to zrobie!
- Kochanie musze na chwilę wyjść a Ty byś mi wtedy uciekła! Nie martw się, wypuszcze Cię zaraz jak wróce!
Kochanie? Czy on powiedział do mnie kochanie? To było dziwne uczucie, takie wypełniające mój brzuch... szczęściem i radością? Kątem oka dostrzegłam ciasteczka zaraz zaczęłam je pałaszować. Mmmm! Pycha!
Hej!
To mój pierwszy rozdział tak samo jak i blog.
Mam nadzieję że wam się spodoba.
Rozdziały będę dodawać co tydzień :*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz